Piesza Pielgrzymka Miłosierdzia Pielgrzymka Rowerowa Piesza Pielgrzymka Miastko - Sianowo Piesza Pielgrzymka Świętych Gór Piesza Pielgrzymka Słupsk - Góra Chełmska

Aktualności

WYRUSZ Z NAMI

Kwi 27


Rok 2018 jest rokiem wielkiego Jubileuszu Polskiego Narodu – przed 100 laty odzyskaliśmy niepodległość. Wdzięczni Bogu i Maryi Królowej Polski, z hasłem "Wolni w Chrystusie", po raz 36. ze Skrzatusza na Jasną Górę razem z bp Krzysztofem Włodarczykiem wyruszy Piesza Pielgrzymka.  Mając w pamięci słowa św. Jana Pawła II o wolności, która jest nam zadana, zdajemy sobie sprawę również z odpowiedzialności za to, jak tej wolności bronimy i jak z niej korzystamy.

W szczególnej trosce mieć będziemy powołania do stanu kapłańskiego.  Pielgrzymka jest dobrym czasem, by usłyszeć wołanie Pana. 36-letnia historia Pieszej Pielgrzymki Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej na Jasną Górę jest tego najlepszym dowodem.
         

Jak co roku zwracamy się z prośbą o przekazanie wszystkim kogo znamy informacji o pielgrzymce, która tradycyjnie wyruszy 1 sierpnia ze Skrzatusza. Zapraszamy wszystkich młodzież  i starszych.

Ofiara za pielgrzymowanie ze Skrzatusza wynosi 180 zł od osoby. Kwota ta pozwoli pokryć koszty: ubezpieczenia, transportu bagażu, śpiewnika, znaczka i koszulki pielgrzymkowej, sanitariatów oraz wydatki związane ze służbami porządkowymi i medycznymi.

Osoby, które nie mogą pielgrzymować fizycznie, zapraszamy do duchowego pielgrzymowania. Uczestnik tzw. ,,Złotej Grupy’’ otrzyma rozważania na każdy dzień
 i znaczek pielgrzymkowy. O szczegółach poinformuje przewodnik z rejonu.

REJONY 2018

Lut 22

PLANUJEMY WAKACJE

Lut 22

JUŻ NA JASNEJ GÓRZE

Sie 13

Bóg zapłać wszystkim, którzy wspierali nas duchowo i materialnie, tym którzy przyjmowali nas na noclegi.

XXXV PIESZA PIELGRZYMKA 

KOSZALIŃSKO - KOŁOBRZESKA 

SKRZATUSZ - CZĘSTOCHOWA 1-13 sierpnia 2017

 

JESTEM PAMIĘTAM CZUWAM

 

            Pielgrzymi przemierzyli 460 km  niosąc wraz z osobistymi intencjami również te, o które prosił ks. biskup:

·        Modlitwa w intencji papieża Franciszka oraz duchowieństwa naszej diecezji

·        Modlitwa o powołania kapłańskie i do stanu zakonnego

·        Modlitwa za ofiarodawców i dobroczyńców Pielgrzymki

             Ostatni dzień pielgrzymki – na długo przed świtem, w ciemnościach i absolutnej ciszy, szybkim marszem wyruszyliśmy prosto już na Jasną Górę. Nikt nie narzeka, że noc krótka, oczekiwanie na spotkanie z Maryją w Jej jasnogórskim wizerunku sprawia, że serca biją mocniej, a myśli płyną tylko w jednym kierunku. 20 km dzisiejszego etapu pokonaliśmy błyskawicznie i już przed dziewiatą rano stanęliśmy u stóp klasztoru. Uczuć i emocji nie da się opisać – radość, wzruszenie, łzy... Darliśmy radę, doszliśmy, by przynieść Mateczce nasze troski i radości, prośby i podziękowania, żale i obietnice, by Ona to wszystko przedstawiła swojmu Synowi.

            Na pątników XXXV Pieszej Pielgrzymki Koszalińsko-Kołobrzeskiej Skrzatusz – Jasna Góra czekał biskup Krzysztof Zadarko. Poszczególne grupy, prezentowane przez ks. Piotra Świątkowskiego, witały się z Maryją, pokornie leżąc krzyżem przed klasztornymi wałami, by potem, z wielkim wzruszeniem, pokłonić się Matce i Jej Synowi w jasnogórskiej kaplicy.

            O godz. 11.30 rozpoczęła się Msza św., w której uczestniczyli pielgrzymi  XXXV Pieszej Pielgrzymki Koszalińsko-Kołobrzeskiej Skrzatusz – Jasna Góra, 40. Pielgrzymki Diecezji Rzeszowskiej, XXXIII Pielgrzymki Diecezji Szczecińskiej, XXVII  Pielgrzymki Diecezji Drohiczyńskiej i XXVI  Pielgrzymki Diecezji Pelplińskiej. Wszystkich przywitał przeor klasztoru, o. Mieczysław Polak. Głównym celebransem był biskup rzeszowski Jan Watroba, który w swej homilii porównał nasze pielgrzymowanie do drogi, jaką przebyła Maryja, dążąc do Elżbiety oczekującej na narodziny Jana. Tam zaśpiewała "Wielbi dusza moja Pana..." I my dzisiaj dotarliśmy do celu, by wielbić Pana. Biskup Jan przedstawił hasła poszczególnych pielgrzymek. Wskazał przy tym na konieczność wyznaczenia celu  życia. Maryja w swym jasnogórskim wizerunku dyskretniewskazuje na Jezusa z Księgą w ręku. Gdy pielgrzymujemy do Matki, jesteśmy na najlepszej i najbezpieczniejszej drodze do Jej Syna.

            Nawiązując do hasła naszej pielgrzymki – Jestem! Pamiętam! Czuwam! - zwrócił uwagę na potrzebę świadomości bycia kochanym. Podziękował za świadectwo wiary i życzył wszystkim, by ta apelowa  odlitwa chroniła wszystkich przed zwatpieniem w miłość. Na koniec zaznaczył, że choć każdej z pielgrzymek przyświecało inne haslo, wszystkich łączyła różańcowa modlitwa. Płynęła do  nieba rzeka modlitwy dziękczynienia , prośby, uwielbienia. Cytując słowa papieża Franciszka, prosił, abyśmy przyswoili  sobie wrażliwość Maryi, by przemienić nasze serca.

            Radosny śpiew rozbrzmiewał jeszcze długo z jasnogórskich błoni. Ale trzeba było w końcu się pożegnać. I z Maryją, naszą najlepszą Matką, i ze wszystkimi siostrami i braćmi, z którymi bardzo zżyliśmy sie przez niemal dwa tygodnie pielgrzymowania. Już tęskinimy za kolejnym spotkaniem. Za rok wielu na pewno wróci na pątniczy szlak...

            Nasze pielgrzymowanie było możliwe dzięki wsparciu i pracy wielu ludzi. Niech Bóg obdarzy swym błogosławieństwem, a Maryja wyprasza potrzebne łaski i otacza opieką wszystkią organizatorów XXV Pieszej Pielgrzymki Koszalińsko-Kołobrzeskiej Skrzatusz – Jasna Góra, sponsorów, wszystkich ludzi dobrego serca, którzy otwierali przed nami drzwi swoich domów, przyjmowali na noclegi, karmili, wpierali dobrym słowem, gestem, uśmiechem. Do zobaczenia w przyszłym roku!


ŚWIADECTWO PIELGRZYMOWANIA

Sie 16

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie potrzebowałem dużo czasu na podjęcie decyzji, czy aby na pewno chcę jechać, a właściwie iść na pielgrzymkę. To była raczej szybka decyzja, której absolutnie NIE żałuję. Czasami takie "spontany" są najlepsze.

           

ŚWIADECTWO

Lip 15

 

Na  pieszej pielgrzymce do Częstochowy byłem dwa razy.  Pierwsza różniła się od drugiej zasadniczo.. W czasie drogi najbardziej urzekło mnie to że młodzi ludzie potrafią się modlić nie tylko w tradycyjny sposób ale i poprzez śpiew i pomoc bliźniemu.  Najpiękniejsze na pielgrzymce jest to że kilkadziesiąt ludzi potrafi stworzyć wspólnotę. 

Wspólnota zawiązana na pielgrzymce stanowi dowód żywego Kościoła i jego ciągłego rozwoju. Razem potrafiliśmy chwalić Boga tańcem śpiewem i modlitwą, kiedy trzeba było potrafiliśmy razem  trwać w ciszy i spokoju przed Najświętszym Sakramentem podczas wieczornych czuwań. Dolegliwości fizyczne które występują na pielgrzymce często kształtują nasz charakter i siłę woli.

Na pielgrzymkę warto iść chociaż po to by się sprawdzić. Jednak jest to niezwykła przygoda z Panem Bogiem we wspólnocie ludzi młodych i nie tylko.

         Kacper

 

Świadectwa

Maj 22

Cała przygoda z pielgrzymowaniem zaczęła sie bardzo spontanicznie. Nie interesowała mnie piesza pielgrzyma w ogóle, mimo ze wiele znajomych namawiało mnie abym wybrał sie w ta piesza podroż do Częstochowskiej Matki. Decyzje o wyruszeniu na pielgrzymkę podjąłem gdy pielgrzymi w trasie byli juz 3 dzien. Podjąłem ta decyzje ze względu na moja dziewczynę, która bardzo chciała wybrać sie na pielgrzymkę wtedy był to drugi raz kiedy szła na pielgrzymkę.

 

ŚWIADECTWO PIELGRZYMOWANIA

Sie 16

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie potrzebowałem dużo czasu na podjęcie decyzji, czy aby na pewno chcę jechać, a właściwie iść na pielgrzymkę. To była raczej szybka decyzja, której absolutnie NIE żałuję. Czasami takie "spontany" są najlepsze.

           

© Piesza Pielgrzymka diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej
wykonanie:strony internetowe słupsk